sobota, 3 czerwca 2017

Czas na San Diego!

Kolejny dowód na to, że warto aplikować wszędzie i o wszystko. W Stanach, ze względu na koszty studiów, oferta stypendialna jest bardzo rozwinięta, czy to na same studia, czy też, na wyjazdy naukowe, konferencje. Od razu po przyjeździe, zarejestrowałem się w organizacji ASCE (American Society of Civil Engineers) oraz w SME (Society for Mining, Metallurgy, and Exploration). Członkostwo jest darmowe w ASCE, a w SME koszt to $30 rocznie. 

I to właśnie ta druga organizacja współorganizuję konferencję RETC (Rapid Excavation & Tunneling Conference) w dniach 4-7 czerwca w San Diego w Kalifornii, czyli największą konferencję w temacie budowy tuneli, czyli to czym chciałbym się zajmować w przyszłości. Dla studentów były przygotowane stypendia na wyjazd. Złożyłem aplikację i dostałem stypendium o łącznej wartości ok. $2000 na wyjazd do San Diego. 

Jest to niesamowita okazja spotkania najbardziej doświadczonych ludzi z mojej branży i złapać z nimi kontakt. Co więcej, będę miał możliwość poznania również ludzi z mojej firmy WSP, z oddziału z Los Angeles. 

Następne 3 strefy czasowe do pokonania. Czas ruszać na West Side!


Przedmioty: Geotechnical Earthquake Engineering

To już ostatni (ósmy) z przedmiotów jakie robiłem w tym roku akademickim. Przedmiot prowadzony przez mojego opiekuna akademickiego, prof. Hoe Linga. Jak sama nazwa wskazuje to podczas zajęć zajmowaliśmy się zagadnieniem trzęsienia ziemi. Omawialiśmy genezę powstawania, propagacji fal sejsmicznych, techniki symulacji trzęsień (cyclic loading) Ziemi, zjawiska upłynnienia gruntu (liquefaction). Oczywiście wszystko pod kątem wpływu na obiekty budowlane. 

Zajęcia zakres miały bardzo obszerny. W czasie semestru mieliśmy do zrobienia 4 zadania. Wydaje się, że mało, ale do każdego z nich siedziałem pełne dwa tygodnie, aby znaleźć rozwiązanie. Każde zadanie wymagało dużej pracy własnej, zgłębienia literatury. Nawet Google nie widziało o co chodzi :). Jako to mówią, "czego nie ma w google, tego nie ma wogle" :) Niestety, to właśnie wtedy zaczynają się prawdziwe studia.

Na koniec do zrobienia mieliśmy analizę sejsmiczną budynku Millennium Tower w San Francisco, którego to już analizowaliśmy pod innym kątem w poprzednim semestrze (LINK). Należało znaleźć odpowiednie właściwości poszczególnych warstw gruntu pod konstrukcją budynku oraz przy użyciu programu ProShake 2.0 dokonać analizy i ocenić, czy jest zagrożenie upłynnienia gruntu, czy nie. Oddanie pracy w formie raportu oraz wykonania prezentacji.

I to by było na tyle jeśli chodzi o ten rok akademicki. W następnym, ostatnim, semestrze do zrobienia będę miał 2 przedmioty. Jest możliwość zamiany jednego przedmiotu na research, czyli własne badania, praca. Taka nasza praca magisterska, tylko, że bez obrony przed komisją. Nasz opiekun naukowy decyduje wtedy na jaką ocenę zasługuje nasza praca magisterska. 

I to właśnie zamierzam zrobić w następnym semestrze. Mam teraz dwa miesiące na opracowanie tematu i planu badań. 

czwartek, 1 czerwca 2017

Przedmioty: Experimental Soil Mechanics

O tym przedmiocie pisałem już wcześniej przy okazji postu o badaniach w Centrifuge Lab (LINK). W trakcie tego przedmiotu wykonywaliśmy serię badań w wirówce, aby zbadać przewagę ścian oporowych o kształcie wklęsłym do tych prostych. Tematem zainteresowano się analizując zamki w Japonii gdzie u podstawy mamy właśnie ściany oporowe o wklęsłym kształcie.


Nasze badania polegały na wykonaniu ściany oporowej z bloczków zwanych "porcupine" oraz umieszczeniu ich w komorze wirówki. Do samych testów w wirówce, musieliśmy wykonać szereg badań piasku oraz geosiatki. I tak, w laboratorium wykonaliśmy badania bezpośredniego ścinania oraz rozciągania. 
Badanie na rozciąganie (Tensile Test)
Podczas testów w wirówce podczas osiągania przeciążenia 10g, kamera, która była umieszczona w komorze, wykonywała zdjęcia. Po wykonanych testach, na podstawie tych zdjęć, mieliśmy wykonać analizę - image analysis, za pomocą programu Tracker. Dzięki użyciu tego programu możliwe jest otrzymanie wartości przemieszczeń ścian w trakcie testów. Na 'deser' mieliśmy do wykonania model numeryczny w programie OptumG2 naszych ścian oporowych i porównanie wyników, z tymi z laboratorium. 

Nasza cała grupa liczyła 6 osób, dlatego też mieliśmy do opracowania wspólny raport z badań i wszyscy razem pracowaliśmy nad każdym elementem. We dwójkach przychodziliśmy co tydzień do laboratorium i budowaliśmy nasze ścianki, co było zadaniem bardzo czasochłonnym. 

Podczas tego kursu nie odbyło się żadne kolokwium, egzamin czy pisanie esejów. Ocena była końcowa podsumowująca zaangażowania oraz raport końcowy.

Przedmioty: Prevention & Resolution of Construction Disputes

Przedmiot prowadzony był przez prawnika Profesora Philipa R. White, który uznany został za "Lawyer of the Year in Construction Litigation" w roku 2016. Przedmiot ten dotyczył rozwiązywania sporów budowlanych, czyli zagadnienia, z którym wcześniej nie miałem w ogóle do czynienia. Na studiach technicznych mało miałem zajęć tego typu. 

Zajęcia przedstawiały typy sporów, genezę ich powstawania, sposoby unikania konfliktów. Potem natomiast analizowaliśmy jakie są skuteczne metody rozwiązywania konfliktów. Z początku mieliśmy generalne przedstawienie zagadnienia, ponieważ większość z nas nie miała za dużego pojęcie w tych tematach. Czy w sporach budowlanych jest mediacja, spór czy arbitraż? Jakie są plusy, minusy oraz różnice pomiędzy każdym ze sposobów rozwiązywania konfliktów? Jaką postawę przyjmować podczas rozmów? Negocjacje pozycyjne, twarde czy miękkie? To wszystko prof. White starał się nam wyjaśnić i przedstawiać na przykładach z jego kariery zawodowej. 

Do każdych zajęć mieliśmy zadane czytanie poszczególnych rozdziałów książki "Introduction to Construction Dispute Resolution" autorstwa Feniosky Pena-Mora, profesora z MIT. Dodatkowo każde zajęcia rozpoczynały się od 10 minutowej dyskusji na tematy bieżące. Jeżeli ktoś przeczytał coś co tyczyło się budownictwa, w prasie lub w internecie, to o tym mówił, a cała grupa o tym dyskutowała. Dużo mówiliśmy w ostatnim czasie o zapowiedziach nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trump'a, o zwiększonych wydatkach administracji na infrastrukturę.

Natomiast główną częścią tego kursu było omówienie 'case study', konfliktu, który miał miejsce przy budowie elektrowni Longview Power w Zachodniej Wirginii. Spierano się o $500 milionów za opóźnienia w oddaniu elektrowni na czas oraz usterki przy wykonywaniu prac na budowie. Warto dodać, że inwestycja warta była 2 miliardy dolarów. Szczegółów nie mogę ujawniać, ale na podstawie tej sprawy mieliśmy omówić każdy wariant rozwiązania tego konfliktu. 

Następnie podzieleni zostaliśmy na grupy 5 osobowe. Każda grupa została "firmą", która bierze udział w konflikcie i robiliśmy symulacje mediacji. Przed symulacją trzeba było opracować plan negocjacji i oddać w formie eseju do profesora. W kolejnym tygodniu, każda osoba w grupie miała rolę 'firmy' i mediację już robiliśmy osobno w każdej grupie. 

Z tygodnia na tydzień w trakcie trwania roku dostawaliśmy coraz więcej informacji (czasem ukrytych) na temat firm biorących udział w konflikcie oraz na temat samego konfliktu. Każda grupa dostawała inne informacji i musiała w trakcie negocjacji 'ugrać' coś dla siebie nie ujawniając tych faktów. Taka gra z tego wyszła, ale uważam, że to doświadczenie jest jak najbardziej przydatne w późniejszym życiu zawodowym. 

W końcowej prezentacji mieliśmy do podsumowania całego konfliktu, każdej ze stron, ich cele, potrzeby, jakie plany negocjacji opracowaliśmy w trakcie semestru i, naszym zdaniem, jakie jest najlepsze rozwiązanie tego sporu.

Ocenianie: 
10% - aktywność
20% - 2 eseje
30% - egzamin (midterm)
40% - końcowa prezentacja

poniedziałek, 22 maja 2017

Przedmioty: Theory and Practice of Virtual Design and Construction

Tak jak to było po poprzednim semestrze, tak i teraz, postaram się opisać przedmioty, które robiłem w semestrze wiosennym 2017. W zakończonym właśnie semestrze robiłem 4 przedmioty: Experimental Soil Mechanics, Theory and Practice of Virtual Design and Construction, Geotechnical Earthquake Engineering oraz Prevention & Resolution of Construction Disputes. Na początek chciałbym opisać przedmiot Theory and Practice of Virtual Design and Construction.

Kurs był prowadzony przez architekta z firmy Turner Construction, Jonathana H. David. Kurs ten obejmował tworzenie, analizę oraz zarządzanie technologią BIM (Building Information Modeling), co po polsku tłumaczy się jako 'modelowanie informacji o budynku'. W uproszczeniu jest to tworzenie modeli budynków, konstrukcji w 3D, wprowadzając również informację o harmonogramie całej budowy (czas - 4D), kosztorysowaniu (5D) oraz zarządzaniu obiektami (6D). Jest to najnowszy trend w budownictwie, gdzie odchodzi się już od projektowania jedynie w 2D. Teraz przed rozpoczęciem budowy można zobaczyć cały obiekt, łącznie z przeróżnymi instalacjami wentylacyjnymi, kanalizacyjnymi, elektrycznymi. Przy pomocy np. Autodesk 360 Glue wykonuje się 'Clash Detection', czyli sprawdzenie konfliktu różnych systemów. Program sam wyszukuje miejsc gdzie instalacje się krzyżują i pokazuje nam te miejsca. 

Podczas tego kursu poznaliśmy szereg różnych programów: Autodesk Revit, BIM 360 Glue, Autodesk Navisworks, Synchro, Rhino. Już na pierwszych zajęciach dostaliśmy za zadania zrobić model 3D całego piętra szkoły średniej w Nowym Jorku, na podstawie planów 2D, pomijając to, iż większość z nas nie miała jeszcze styczności z tym programem. I tak, parę tygodni mieliśmy takie 'stany zaawansowania' z Revit'a, podczas których prowadzący oceniał nasze umiejętności.

Kolejną częścią tego przedmiotu była wizyta na budowie, która stosuje technologię BIM. W związku z tym, iż nasz prowadzący jest pracownikiem firmy Turner Construction to wizytowaliśmy oczywiście ich budowy. Byliśmy podzieleni na 5-osobowe zespoły i każda miała wybrany inny obiekt. Mojej grupie przypadł szpital Memorial Sloan Kettering Cancer Center (MSKCC) u zbiegu ulic 74. i FDR Drive. 
Model 3D obiektu MSKCC (na biało) 

Stan budowy w dniu wizyty
Podczas wizyty mogliśmy zobaczyć jak zespół BIM pracuje i jak rozwiązuje problemy już na budowie. Mieliśmy umówione spotkanie z kierownikiem zespołu, który przez 3 godziny opowiadał nam o pracy z BIM i odpowiadał na nasze pytania. Po wizycie mieliśmy do wykonania raport, w którym musieliśmy opisać zasadę działania, koordynacji i wykorzystania BIM na tej budowie. I to był pierwszy projekt grupowy.

Drugi projekt grupowy polegał już na wykorzystaniu oprogramowania BIM. Nasza grupa otrzymała już gotowy model całego budynku oraz harmonogram budowy, kosztorys i wiele innych dokumentów. Na ich podstawie mieliśmy połączyć różne modele 3D w programie Synchro, wykonać symulację budowy, zgodnie z załączonym harmonogramem. Symulacja budowy zawierała elementy tymczasowe jak dźwigi, żurawie, koparki, rusztowania, samochody dostawcze. To był taki film typu 'time-lapse' przedstawiający proces budowy od wykopu do wykończenia całego budynku. Dodatkowo, należało , na podstawie obmiaru budowy (quantity takeoff), oszacować koszt inwestycji.  
Po każdym w tych projektów grupowych mieliśmy do wykonania raport oraz prezentację 25 min. Zajęcia trwały 3 h, raz w tygodniu, ale jak widać roboty podczas semestru było sporo. Ze względu na zakaz publikacji jakichkolwiek materiałów czy zdjęć firmy Turner, zamieściłem jedynie zdjęcie budowli z zewnątrz, wykonane w czasie naszej wizyty.

sobota, 13 maja 2017

Jak się buduje bloki w New Jersey?

Ostatnio wybrałem się do New Jersey na mecz i po drodze zobaczyłem budowę osiedla. Pewnie większość ludzi przechodzi obojętnie koło każdej budowy, ale jako student budownictwo mam już tak, że patrze co i jak się tutaj buduje. Zboczenie zawodowe? :)

W Nowym Jorku wiadomo, że mieszkania są bardzo drogie, ale już poza dużymi aglomeracjami domy są w cenach niższych niż w Polsce. Poniżej jest zdjęcie bloku, który znajduje się w New Jersey, przy stacji Secaucus, pierwszej stacji za Manhattanem. Metraż - 112 m2, cena - $400.000, czyli ok $3500 za metr kwadratowy. 


Blok wyglądem przypomina każdy inny w Polsce. Jeśli ktoś się zastanawia gdzie haczyk, lub czemu tak tanio, to poniżej przedstawiam z czego zbudowany jest taki dom. Pierwsza kondygnacja to jeszcze zbrojony beton, ale już kolejne to tylko i wyłącznie drewno. Balkony również zrobione są z drewna... 

czwartek, 4 maja 2017

Koniec roku!

W czasie gdy w Polsce trwa Majówka, na mojej uczelni odbyły się ostatnie zajęcia w tym roku akademickim. W ciągu pierwszego tygodnia maja mamy "study week", natomiast w drugim mamy Finals, czyli sesję. 12 maja jest ostatnim oficjalnym dniem sesji. Dużo wcześniej niż to jest w Polsce. 17 maja odbędzie się Commencement, czyli uroczysta ceremonia wręczenia dyplomów. To wydarzenie odbywa się jedynie raz w roku. Ja mam przed sobą jeszcze jeden semestr, dlatego też moje graduation odbędzie się w Maju 2018. 

Na Politechnice Gdańskiej okres przed sesją jest zazwyczaj dużo cięższy niż sama sesja, ze względu na terminy oddania wszystkich projektów i prac. Tak też to wyglądało na Columbia University. W ostatnim tygodniu miałem do oddania 4 projekty w formie papierowej oraz przedstawić je w formie prezentacji. 

Co do prezentacji, to chciałbym podkreślić ich ilość. Tutaj, bardzo dużo uwagę przewiązują do wystąpień publicznych i na każdym przedmiocie mamy parę takich prezentacji. W ciągu tego semestru, przy czterech przedmiotach, mieliśmy do zrobienia aż 9 prezentacji. Niektóre indywidualne, a niektóre grupowe. 

Wszystko już za mną. Jeszcze ocen końcowych nie mamy, ale mogę być pewny, że będą one bardzo dobre. Jutro ostatni dzień praktyk wiosennych, dlatego też w ten weekend zamierzam, po długim czasie nauki, 'wyjść do ludzi', świętować ukończenie pierwszego roku i nacieszyć się ostatnimi dniami w NYC przed powrotem do kraju!

A tak będę się cieszył jak zobaczę moich znajomych: